Jazda motocykli w grupie różni się zasadniczo od jazdy indywidualnej. Motocyklista jadący
w formacji motocyklowej staje się częścią większego zespołu i podlega innym zasadom. Odpowiada za bezpieczeństwo swoje i kolegów. Nie przestrzeganie zasad jazdy w grupie może zakończyć się tragicznie. Każdy z motocyklistów ma indywidualne nawyki i może je stosować, kiedy jedzie solo, jeżeli chce jechać w grupie, musi się podporządkować poniższym zasadom.

Zasady jazdy w grupie motocyklowej
Podstawową formacją jazdy motocykli w grupie jest jazda „na zakładkę”.Pierwszy motocykl jedzie lewą stroną pasa drogi, drugi w odległości 2 sekundy po prawej stronie tego samego pasa
i tak na przemian cala grupa. W trudnych warunkach (dziurawe drogi, deszcz, itp.) zwiększamy odległości między motocyklami. Grupę prowadzi i jest za nią odpowiedzialny lider Grupę zamyka doświadczony motocyklista wyznaczony przez lidera.Motocykliści mniej doświadczeni powinni jechać na początku Grupy za prowadzącym.

Strategia jazdy grupy motocyklistów
Podczas jazdy przez tereny wiejskie, zmniejszamy prędkość. Zakręty zwłaszcza lokalnych dróg często są pokryte piaskiem lub żwirem, spotkamy tez drogi dziurawe, wszelkie namalowane na jezdni białe pasy i znaki są bardzo śliskie. Jeżeli jakość drogi jest zła, jedziemy w formacji pojedynczej i zwiększamy odstępy. W mieście, na skrzyżowaniach dróg ze światłami, przechodzimy w szyk parami, skracamy długość grupy i zmniejszamy znacznie odległości pomiędzy motocyklami. Nie możemy dać się podzielić. Blokujemy skrzyżowanie z lewej i z prawej strony (ronda wystarczy blokować z lewej strony) do chwili, kiedy przejedzie cała kolumna. Blokuje pierwszy i drugi motocykl jadący za prowadzącym. Motocykle, które blokowały skrzyżowanie dołączają na końcu kolumny. W terenie niezabudowanym odległość pomiędzy motocyklami zwiększamy, jednak zawsze jedziemy w zasięgu wzroku. Kiedy grupa zmienia kierunek jazdy (skręca w inną drogę, ulicę w mieście) a jadący z tyłu motocykliści mogą tego nie zauważyć, obowiązkiem ostatniego motocykla, który nie widzi w lusterkach jadących za nim kolegów jest zatrzymać się na zakręcie i poinformować nadjeżdżających. W ten sposób nie pogubimy się i zawsze mamy pewność, że na następnym zakręcie ktoś na nas czeka i pokaże drogę.

Wyprzedzanie
Nie wyprzedzamy siebie nawzajem. Każdy wyprzedza pojazd indywidualnie. Po wyprzedzeniu pojedź na tyle daleko by umożliwić manewr kolegom.